Michał Kościuszko 

NewsGaleria zdjęćInformacje prasowe

Michał Kościuszko i Maciej Szczepaniak zakończyli zapoznanie z trasą Rajdu Sardynii, będącego trzecią rundą Junior World Rally Championship 2008. Obfite opady deszczu sprawiły, że startujący w fabrycznym zespole SUZUKI SPORT EUROPE Polacy, przez dwa dni zmagali się z błotnistymi szutrowymi drogami.

Michał Kościuszko:
Zapoznanie z trasą nie było lekką pracą. Po kilku dniach ulewnego deszczu, trasa w wielu miejscach stała się niemal nieprzejezdna. Wszędzie zalega mnóstwo błota, jest niesamowicie ślisko, a utrzymanie samochodu na drodze, szczególnie na szybkich partiach wymaga sporej koncentracji. Przejazdy przez stojącą wodę też stały się ryzykowne. Na jednym z oesów, w pokonaniu stromego wzniesienia wielu samochodom zapoznawczym musiał pomóc traktor. Jednym słowem ten Rajd Sardynii bardzo przypomina mi charakterem zeszłoroczny Rajd Wielkiej Brytanii.
Po poniedziałkowych testach samochodu jesteśmy dobrej myśli. Sporo  pracowaliśmy nad doborem twardości sprężyn. Próbowaliśmy też skrzyń biegów o różnej długości przełożeń. Ostatnie korekty ustawień samochodu zostaną wprowadzone na jutrzejszym odcinku testowym. Myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani na panujące warunki.
Startuję na Sardynii po raz trzeci, mogę więc powiedzieć, że nieźle znam już specyfikę tych zawodów. Część odcinków specjalnych znam z poprzednich edycji, ale w tak trudnych warunkach jeszcze tu nie jechałem. Będziemy oczywiście walczyć o podium, a że stawka JWRC jest we Włoszech wyjątkowo mocna, zapowiadają się bardzo ekscytujące zawody!

Podczas trzech dni Rajdu Sardynii zawodnicy przejadą 344,73 km szutrowych odcinków specjalnych. Pierwszy samochód wjedzie na metę w niedzielę 18 maja o godzinie 14:30. Włoskie zawody będą najmocniej obsadzoną dotychczas rundą JWRC. Na starcie stanie wszystkie  siedemnaście załóg biorących udział w tegorocznych rozgrywkach.