Michał Kościuszko

 

Moim celem jest zespół fabryczny
Starty w RSMP 2003 mają być preludium do międzynarodowej kariery Michała Kościuszko.

Po kilku miesiącach startów w Skodzie Felicii Kit Car dość niespodziewanie dla wszystkich przesiadłeś się do auta WRC. Czy nie uważasz, że powinieneś jeszcze nabrać doświadczenia w startach np. Lancerem?
Skodą wystartowałem w paru wyścigach i rajdach, równolegle trenując Lancerem Evo VI. Startowałem też Renault Megane i Oplem. Uważam, podobnie jak moi trenerzy, że etap Lancera grupy N możemy uważać za zamknięty.

Jakie są Twoje pierwsze wrażenia z jazdy Imprezą WRC podczas Barbórki Warszawskiej?
To znakomity samochód, w pełni profesjonalnie przygotowany. Największe wrażenie zrobiła na mnie możliwość indywidualnej regulacji aktywnych dyferencjałów. Ogólnie rzecz biorąc "bajka".

Czy możesz nam ten samochód trochę przybliżyć?
Samochód jest fabrycznie przygotowany przez Prodrive w pełnej specyfikacji 99 i używany był w Mistrzostwach Świata przez Richarda Burnsa. Wyposażony jest w kłową, sześciostopniową skrzynię biegów, aktywne dyferencjały, opony wymiennie Pirelli i Michelin.

Zaskoczyłeś wszystkich deklaracją o startach tym samochodem w RSMP 2003. Jakie są założenia na przyszły rok?
Obecnie prowadzony jestem przez firmę P.R.O.F. Management i firma ta określa mi kalendarz startów. Tak więc w przyszłym sezonie mam startować Subaru w całej edycji RSMP z założeniem uzyskania jak najlepszych rezultatów, a zdobyte doświadczenia w MP, mam nadzieję, zaprocentują w moich startach zagranicznych.

Czy nie obawiasz się, że w przyszłym sezonie możesz przegrywać z doświadczonymi kierowcami startującymi w Mitsubishi grupy N?
To jest sport i wszystko jest możliwe. Parokrotnie udało mi się wygrać z "Miśkami" Skodą, ale czas pokaże jak to będzie.

Jak to jest z Twoją rajdową karierą? Czy jej motorem jesteś Ty czy Twój tato?
Mój tata długo przekonywał mnie, abym się nie ścigał. Kiedy to w końcu ja go przekonałem, postawił jeden warunek: albo profesjonalnie, albo wcale i tak to się zaczęło.

Jakie są Twoje długofalowe plany? Zespół fabryczny?
Zdecydowanie starty w RSMŚ w zespole fabrycznym.

W jaki sposób trenujesz?
Ponieważ wszystko podporządkowane zostało stworzeniu mi jak najlepszych warunków, cykl przygotowawczy jest bardzo profesjonalny. Testy i treningi samochodowe odbywają się dwa razy w miesiącu (nie licząc startów). Na jednej sesji przejeżdżam od 100 do 200 kilometrów oesowych na zamkniętych i zabezpieczonych trasach. Testy przeprowadzane są na różnorodnych nawierzchniach. Utrzymaniem mojej formy psychofizycznej zajmują się fachowcy z Katedry Fizjologii i Psychologii Sportu krakowskiej AWF. Treningi fizyczne to trzy razy w tygodniu hala, basen i codzienne ćwiczenia rozruchowe. Dzięki indywidualnemu tokowi nauczania, którym zostałem objęty, mogę pogodzić treningi i naukę.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Marcin Kaliszka
Wywiad ukazał się w nr 16 miesięcznika WRC
www.wrc.net.pl  

 

 

Michał Kościuszko - oficjalny serwis internetowy  |  Kalendarz startów  |  Michał Kościuszko  |  Zespół  |  Samochód  |  Multimedia |  Dla prasy  |